W starostwie o zagrożeniach reformy oswiaty

28 listopada 2016


Potencjalne korzyści i zagrożenia wynikające z proponowanej przez rząd reformy edukacji w Polsce. Tak brzmiał jeden z punktów obrad powiatowej komisji oświaty. Rozmawiano jednak głównie o zagrożeniach.

Na posiedzeniu Komisji Edukacji, Kultury, Kultury Fizycznej i Turystyki, które odbyło się 28 listopada w starostwie obecni byli m.in. przedstawiciele szkół ponadgimnazjalnych, Miasta Radomska, związku gmin z powiatu oraz oświatowych związków zawodowych – a więc zainteresowani planowaną reformą oświaty. Nie przyszli zaproszeni posłowie partii rządzącej - Anna Milczanowska i Krzysztof Maciejewski. Z opóźnieniem dotarła poseł Elżbieta Radziszewska z PO. W właśnie ona oraz Adam Młynarski z ZNP oraz Wioletta Pichit wójt gminy Ładzice wskazywali na zagrożenia planowanej reformy. Krytykowali szybki tryb wprowadzenia, brak konsultacji, brak finansowania, brak gwarancji dla nauczycieli, jeśli chodzi o miejsca pracy.

Mniej krytyczny był Bogdan Węgrzyński z Solidarności. Zanegował tempo wprowadzania reformy reformy, wskazał jednak plusy – przywrócenie 4-letniego liceum czy szkolnictwa zawodowego.

Emocje studził przewodniczący rady powiatu Jacek Ciecióra. Stwierdził, że z konsultacjami nie jest tak źle, sam w nich uczestniczył, apelował też, żeby zaczekać z ocenami, do czasu pierwszego czytania projektu ustawy.