Prezydent rozmawia z mieszkańcami

1 lipca 2017


Na spotkaniu w szkole na Bartodziejach mieszkańcy rozmawiali z prezydentem Radomska Jarosławem Ferencem o problemach dzielnicy, m.in. braku kanalizacji, podtopieniach, bezpieczeństwie na ruchliwej ulicy Narutowicza.

Prezydent przekazał też dobrą informację dla całego miasta o prawdopodobnym dofinansowaniu przez WFOŚiGW w Łodzi projektu dotyczącego wymiany źródeł ciepła (wymiana starych pieców węglowych na bardziej ekologiczne czy podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej), na który wnioski radomszczanie składali w lutym i marcu br. Radomsko ma otrzymać 2,5 mln zł dotacji, co pozwoliłoby sfinansować wszystkie złożone wnioski.

Spotkanie z prezydentem w szkole na Bartodziejach w piątek 30 czerwca zorganizował radny z tej dzielnicy Jacek Gębicz. Oprócz prezydenta Jarosława Ferenca na pytania mieszkańców odpowiadali też prezes PGK Marek Glądalski i Tadeusz Chejduk z Wydziału Inwestycji i Inżynierii Miejskiej. Byli tez radni. Prezydent mówił o realizowanych inwestycjach na Bartodziejach, m.in. termomodernizacji szkoły, odtworzeniu nawierzchni po budowie kanalizacji, np. na ul Hubala czy budowie oświetlenia na ul. Tadka Jasińskiego.

Bolączką dzielnicy jest ruchliwa ulica Narutowicza, na której nie ma kanalizacji, ścieżek rowerowych (które można by wytczyć na odcinkach, gdzie są szerokie chodniki), fragmentami oświetlenia, brakuje przejść dla pieszych, występują podtopienia, a ruch samochodów będzie jeszcze większy, gdy na DK 1 rozpocznie się budowa autostrady. Ulica Narutowicza nie jest jednak zarządzana przez miasto. To droga krajowa i wszelkie zmiany muszą być uzgadniane z Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Szczególnie trudna jest współpraca z kierownictwem radomszczańskiego Rejonu GDDKiA, na co zwracali uwagę mieszkańcy. Prezydent radził, by wszelkie uwagi kierować nie do Rejonu w Radomsku, a bezpośrednio do dyrekcji w Łodzi. Tym bardziej, że miasto porozumiało się niedawno z GDDKiA w sprawie kanalizacji ul. Krakowskiej. - Ostatnia kanalizacja w drodze krajowej była budowana w 2006 roku. Teraz GDDKiA zgodziła się na ul. Krakowską i jest wstępna zgoda na ul. Przedborską i Narutowicza. Jak się rozmawia można dojść do porozumienia – odpowiadał Jarosław Ferenc.

Mieszkańcy skarżyli się też m.in., na brak ścieżek rowerowych na bocznych ulicach, już tych miejskich, np. ul. Orzeszkowej. Prezydent nie unikał odpowiedzi. - Priorytetem jest, aby asfalt i chodniki były na wszystkich ulicach w mieście – mówił.

Radny Jacek Gębicz zaproponował, by zorganizować spotkanie mieszkańców dzielnicy z przedstawicielami GDDKiA i radomszczańskimi posłami. Prezydent obiecał wysłać zaproszenie.