Prawda według Mariusza Szczygła

26 stycznia 2017


Znany dziennikarz i reportażysta Mariusz Szczygieł był gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej. Opowiadał o sztuce reportażu oraz o prawdzie, którą odnajduje spotykając się z różnymi ludźmi.

Rozmowę z Mariuszem Szczygłem na temat pracy reportażysty oraz o jego publikacjach przeprowadziła Paulina Małochleb – krytyczka, badaczka literatury i sekretarz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej.

Gość spotkania przyczyny wzrostu popularności reportaży upatruje w specyficznej charakterystyce dzisiejszych czasów oraz wielości i jakości przekazów medialnych.

- Nasze życie i świat robią się coraz bardziej skomplikowane, niejasne. Człowiek zbombardowany jest różnymi informacjami często negatywnymi i do tego bardzo powierzchownymi. Mam wrażenie że czasami człowiek potrzebuje pewnego rodzaju oczyszczenia, zanurzenia się w wodzie, w której można pobyć nieco dłużej. Reportaż właśnie to daje, pozwala zajrzeć pod powierzchnię, wejść w cudze życie. Po co czytamy książki? Ja mam swoją teorię, że czytamy literaturę po to, żeby na chwilę porzucić swoje życie i żyć życiem kogoś innego. I jeśli wiemy, że to życie, o którym się dowiemy jest prawdziwe, a w reportażu takie jest, to nam daje jakąś satysfakcję, że przez chwile jesteśmy kimś innym – wyjaśnia M. Szczygieł.

Podczas wieczoru rozmawiano także o publikacjach Mariusza Szczygła, które cieszą się niesłabnącą popularnością, jak chociażby zbiór reportaży pt. „Gottland” czy „Projekt Prawda”.

To właśnie prawda, a właściwie poszukiwanie jej w ludziach (i o ludziach) było motywem przewodnim spotkania. Nie mogło więc zabraknąć pytania do autora o jego własną prawdę. Reportażysta zdradził, że jego prawdą jest przeżyć swoje życie tak, aby w momencie śmierci ktoś bliski trzymał go za rękę. Chce po prostu być dobrym człowiekiem.

Spotkanie z Mariuszem Szczygłem należało do jednych z bardziej przyjemnych. Publiczności trudno było zakończyć spotkanie. Na koniec tradycyjnie autor złożył podpisy na zakupionych przez słuchaczy egzemplarzach swoich książek.